|
|
Współpraca ze szkołami z Niemiec i Czech Publiczna Sześcioletnia Szkoła Podstawowa nr 5 w Bogatyni jest małą placówką. Osiedle Trzciniec – Zatonie, w którym szkoła jest usytuowana, przez większość społeczeństwa kojarzone jest przede wszystkim z Elektrownią i Kopalnią „Turów”. Chciałabym zwrócić uwagę na działania prowadzone w szkole, która znajduje się pomiędzy tymi dwoma zakładami. Dzisiejsza młodzież i dzieci dorastają w środowisku, gdzie panuje agresja, przemoc, zazdrość. Większość tych młodych ludzi nie zna podstawowych słów: „proszę”, „dziękuję”, nie mówiąc już o szacunku, tolerancji i przyjaźni. Nauczyciele pomagają swoim podopiecznym w realizacji ich marzeń. Wiemy, że każdy uczeń to inna osobowość, każdy uczeń interesuje się czymś innym. Placówka różni się od innych, nie tylko małymi rozmiarami, brakiem sali gimnastycznej czy usytuowaniem, ale także nie najłatwiejszym środowiskiem uczniowskim. Szkoła sformułowała misję skierowaną do wychowanków, brzmiącą: „W naszej szkole znajdziesz przyjaźń i pomoc”. Szkoła oddalona jest od miasta, co utrudnia dzieciom i rodzicom korzystanie z różnorodnych form kulturowych. Uczeń angażując się w życie szkoły, korzystając z przygotowanej oferty zajęć obowiązkowych i nadobowiązkowych poznaje lepiej siebie i otaczającą go rzeczywistość, nawiązuje nowe znajomości. Lepiej zrozumie świat, dzięki temu będzie stawał się odpowiedzialnym i prawym człowiekiem. Szkoła jest położona na styku trzech granic: polskiej, czeskiej i niemieckiej. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie przywiązywał większej uwagi do tego, aby rozpocząć współpracę ze szkołami z innych krajów. Korzystając ze współpracy Klubów Seniorów polskich i niemieckich rozpoczęła się współpraca szkoły z niemiecką Szkołą Podstawową z Hirschfelde. Dzięki częstym kontaktom starszych ludzi zrodził się pomysł, aby podobne więzi nawiązali uczniowie. W 1997 roku doszło do spotkania dyrektora Juliana Koziobrodzkiego z dyrektorem szkoły w Hirschfelde. Ustalono wtedy cykl i cele owej współpracy. Zgodnie z ustaleniami młodzi ludzi spotykali się na płaszczyźnie kulturalnej, sportowej i turystycznej. Na stałe w kalendarz organizacji roku szkolnego wpisały się następujące spotkania: Dzień Dziecka, Jasełka, Inauguracja Sportowego Roku Szkolnego, rajdy rowerowe, wycieczki. Współpraca na dobre rozkwitła w 1999 roku. Nauczyciele i uczniowie obu szkół swój wolny czas poświęcili na wspólne spotkania. W ramach wymiany przygranicznej dzieci ze szkół podstawowych, w tym także uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 spotkały się po raz pierwszy w roku szkolnym 1999/2000 na festynie sportowym „Na styku Trzech Granic”. Uczniowie ze szkół: polskich, czeskich i niemieckich uczestniczyli w zawodach sportowych. Dzieci miały szereg konkurencji do wyboru. Oprócz instynktu walki pomiędzy sobą, dzieci nawiązały nowe znajomości. Korzystając z pomocy nauczycieli mogli porozmawiać na interesujące ich tematy, poznać obyczaje i tradycje innych krajów. Następne spotkanie odbyło się 24 października 1999 r. Uczniowie klasy Vb pod opieką pani Ani Ludziak spotkali się z uczniami z zaprzyjaźnionej szkoły w Hirschfelde na rajdzie rowerowym. Spotkanie odbyło się w Weinauparku. Opiekun ze szkoły partnerskiej zorganizował przełaj rowerowy, w którym uczestniczyły pary polsko – niemieckie. Mimo barier językowych uczniowie bez problemu pokonali wytyczoną trasę. Po zakończonym wyścigu na uczestników czekał poczęstunek, a dla zwycięzców wspaniałe nagrody. Ta idea zorganizowania rajdu pomiędzy dwoma państwami połączyła uczniów. Kolejny rok szkolny 2000/2001 to ponowne spotkania z kolegami z przygranicznej szkoły niemieckiej w Hirschfelde. W dniach 14-16 września 2000 r. odbyła się pierwsza wspólna trzydniowa wycieczka do Karpacza dla polskich i niemieckich uczniów. Uczestniczyło w niej 10 osób ze Szkoły Podstawowej nr 5 oraz 10 ze szkoły w Hirschfelde. W pierwszym dniu po przyjeździe, rozlokowaniu się w miejscu zakwaterowania grupy zwiedziły miasto i świątynię Wang. Polscy uczniowie próbowali opowiedzieć kolegom z Niemiec historię kościółka – oczywiście w języku niemieckim. Po powrocie zorganizowano dyskotekę. Wspólne zabawy zbliżyły uczniów. Drugi dzień upłynął na wędrówkach po górskich szlakach Karkonoskiego Parku Narodowego. Obie grupy zwiedziły dwa schroniska górskie: „Strzechę Akademicką” i „Samotnię”. Wieczorem było ognisko, przy którym pieczono kiełbaski i wspólnie śpiewano piosenki turystyczne. Dzieci niemieckie uczyły się piosenek polskich, a polskie uczyły się piosenek niemieckich. Trzeci dzień – to wyprawa do miasteczka Western City, gdzie czekało na wszystkich wiele atrakcji: jazda konna, strzelanie z łuku, płukanie złota, przejażdżka kolejką. W trakcie całej wycieczki panowała bardzo miła, sympatyczna atmosfera. Dopisała także pogoda, ale przede wszystkim uczniowie z obu państw byli zadowoleni i szczęśliwi ze wspólnego spędzenia trzech dni. Kolejnym przedsięwzięciem w ramach współpracy transgranicznej szkoły był „Jesienny rajd rowerowy” do Olbersdorfu. Zachodni koledzy pod kierownictwem i opieką pana Heiko Monche przygotowali dla polskich uczniów na terenie centrum wypoczynku w Olbersdorfie ciekawy program obejmujący: zawody sportowe i zwiedzanie miasta. Sympatycznej atmosferze towarzyszyła wspaniała, wręcz letnia pogoda, najszczęśliwsi byli uczniowie, którzy po raz kolejny spotkali się, by móc porozmawiać i porywalizować w wyścigach rowerowych. Zawsze po tak udanym dniu wszyscy mają nadzieję, że uda się zorganizować jeszcze niejeden taki rajd. Przed świętami Bożego Narodzenia odwiedzili szkołę przyjaciele ze szkoły w Hirschfelde, jednakże tym razem na spotkanie z dyrektorem przyjechali nauczyciele i rodzice, a nie uczniowie. Wszyscy zwiedzili budynek szkoły, zapoznali się z historią szkoły, a później rozmawiali przy wspólnym poczęstunku. Dyrektor otrzymał od Niemców piękne podziękowania oraz ręcznie wykonaną laurkę. Głównym tematem rozmów była przede wszystkim kwestia dalszej współpracy obu szkół. Uzgodniono także, aby znaleźć szkołę z Czech, która przyłączyłaby się do wspólnej współpracy. Dyrektor SP nr 5 zobowiązał się znaleźć taką szkołę. Dyrektor czeskiej Szkoły Podstawowej we Frydlancie zgodził się przyłączyć do współpracy ze szkołami: polską i niemiecką. Od tamtego czasu na wycieczkach, rajdach i uroczystościach szkolnych spotykały się grupy uczniów z Polski, Czech i Niemiec. Rok później coraz rzadziej organizowane były spotkania szkoły polskiej i niemieckiej. Ostatni raz uczniowie wszystkich trzech państw spotkali się na rajdzie rowerowym w Zittau. Wycieczka odbyła się 13 września 2001 r. Organizatorami byli polscy nauczyciele: pan Arek Kameduła i pani Ola Gotszalk. W Zittau spotkały się trzy grupy. Kiedy wszyscy się zebrali, rozpoczęła się zabawa. Na uczniów czekało mnóstwo atrakcji: lepienie kulek z wełny w wodzie ze specjalnym mydłem, malowanie świeczników i wieszaków na zdjęcia, robienie znaczków do przypinania na bluzkę. Po zajęciach zmęczonym uczniom i nauczycielom podano gorącą pizzę i napoje. Po wspólnej uczcie wszystkie grupy pożegnały się. Czesi pojechali na granicę czeską, a polskie dzieci na granicę polską, gdzie czekał na nich autobus. To był ostatni taki wyjazd, podczas którego spotkały się trzy grupy: polska, niemiecka i czeska. W końcu współpraca ze szkołą w Hirschfelde wygasła z powodu likwidacji tej szkoły. W roku 2001/2002 w szkole rozpoczęło pracę młode grono nauczycieli, którzy chcieli wprowadzić ścieżkę europejską oraz rozpocząć współpracę z nową szkołą niemiecką. Znalezienie takiej szkoły trwało jednak cały rok. W międzyczasie polscy uczniowie razem z uczniami czeskimi pojechali w ramach dalszej współpracy na rajd do Karpacza. Zorganizowany został także festyn sportowy z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka. W dniu 31 maja 2002 r. Szkoła Podstawowa nr 5 zaprosiła przyjaciół ze szkoły we Frydlancie na festyn sportowy zorganizowany z okazji Dnia Dziecka. Spotkanie rozpoczęto apelem, podczas którego przywitano zaproszonych gości. Na boisku sportowym rozegrano turniej sportowy z podziałem na klasy młodsze i starsze. W ciągu przygotowanych konkurencji uczniowie spożywali gorącą grochówkę. Na koniec dzieci otrzymały nagrody i słodki poczęstunek. Po raz kolejny uczniowie czescy spędzili wolne chwile z uczniami z Polski wyjeżdżając na wycieczkę do Karpacza, która odbyła się na koniec roku szkolnego – 19-20 czerwca. Razem wyjechało 35 uczniów i 4 opiekunów. Głównym celem wyjazdu było rozwijanie współpracy przygranicznej, integracja dzieci z Polski i Czech oraz poznanie historii i zabytków Karpacza. Punktualnie o 900 autokar wyjechał spod szkoły w Bogatyni na przejście graniczne w Zawidowie. Tam czekała już grupa czeska. W ciągu dwóch dni uczniowie mieli napięty rozkład zajęć, zapoczątkowany zwiedzaniem miasteczka Western City. Odbyło się tam ognisko integracyjne, podczas którego dzieci piekły kiełbaski, bawiły się przy ognisku i śpiewały piosenki. Drugiego dnia grupy wędrowały górskimi szlakami Karkonoskiego Parku Narodowego. Zwiedzili dwa schroniska: „Strzechę Akademicką” i „Samotnię”, podziwiali piękne krajobrazy Karkonoszy oraz ich faunę i florę. Punktem kulminacyjnym było zwiedzanie świątyni Wang. Wszyscy uczestnicy wycieczki wrócili do domu bardzo zadowoleni, choć zmęczeni. Współpraca Szkoły Podstawowej nr 5 w Bogatyni ze szkołą we Frydlancie układała się znakomicie. Trwało to już kilka lat, podczas których wszyscy dobrze się poznali. Obie grupy spotykały się na wspólnie obchodzonych uroczystościach. Podczas Inauguracji Szkolnego Roku Sportowego sportowa rywalizacja zbliżała uczniów do siebie. W 2002 roku obchodzono ją 27 września. Z powodu brzydkiej pogody oraz padającego deszczu część dyscyplin sportowych odbyła się w budynku szkoły. Uczniowie, zarówno z klas I – III, jak i IV – VI mieli do wyboru szereg konkurencji sportowych. Mimo zimna i padającego deszczu nie poddawali się i walczyli do końca. Goście z Czech po zakończonych rozgrywkach sportowych poszli na dwugodzinną wycieczkę do Elektrowni „Turów”. Tematem przewodnim zwiedzania był: „Proces produkcji energii elektrycznej oraz problemy dotyczące ochrony środowiska”. Czescy koledzy otrzymali drobne upominki. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wrócili do domu. Obydwie szkoły spotykały się również z okazji Dnia Dziecka, który zawsze połączony jest z obchodami Święta Szkoły. W tym szczególnym dniu czescy koledzy poznają bliżej sylwetkę patrona Szkoły Podstawowej nr 5 – Bolesława Chrobrego, uczestnicząc w przygotowanych uroczystościach. Bawią się, śpiewają, próbują swoich sił w konkursach. Bardzo często obie grupy spotykają się na rajdach rowerowych, wyjeżdżają także na kilkudniowe wycieczki. Mieli już okazje zwiedzić Karpacz, Świeradów Zdrój, Szklarską Porębę. W dniach 29 – 30 listopada 2002 roku odbyła się kolejna wycieczka. Dzieci ze szkół: polskiej i czeskiej wzięły udział w zorganizowanej wycieczce w Karkonosze i Góry Izerskie. Po przybyciu do „Czarciego Młynu” wszyscy zapoznali się z tradycyjną, ekologiczną metodą wypieku chleba oraz mieli okazję degustować go wraz ze smalcem. Na wodospadzie Kamieńczyka i Szklarki było niebezpiecznie, w związku z tym każdy otrzymał kask ochronny. Grupa zwiedziła także ruiny Zamku Chojnik, do którego wspinaczka trwała godzinę. Atrakcją tego terenu jest ponad 100-metrowa skalista przepaść pod murami zamku. Uczniowie poznali ciekawe legendy i historię powstania tej budowli. Po bardzo męczącym dniu uczestnicy mogli odpocząć w pensjonacie „Pod Dębem”. Dzieci miały w końcu czas na rozmowy ze swoimi czeskimi przyjaciółmi. Następny dzień – to zwiedzanie podziemną trasą turystyczną Sztolni Kowary w zamkniętej kopalni uranu, która mierzy około 1200 m. Na skałkach: Złoty Widok i Chybotak oglądano wspaniałe widoki, a później rajdowicze przystąpili do „obrzędu walońskiego”. Walończycy to średniowieczni fachowcy od wydobywania i przetwarzania bogactw naturalnych, srebra, złota i kamieni szlachetnych. Rytuał odbył się w starej chacie walońskiej „JUNA”. Każdy przeszedł „okrutną próbę czterech żywiołów hartujących duszę i ciało”. Ale opłacało się, wszyscy zostali prawdziwymi poszukiwaczami skarbów. Na koniec wycieczki zwiedzono Muzeum Minerałów w Szklarskiej Porębie, w którym zgromadzono kolekcję minerałów – olśniewających skarbów Karkonoszy. Wycieczka była bardzo udana i bardzo ciekawa. Współpraca nauczycieli z kolegami z Czech pomaga bliżej poznać inne metody i techniki pracy z uczniami. Można wymienić się doświadczeniami, zaobserwować pozytywne i negatywne strony nauczania. Dzięki temu każda ze stron może doskonalić swój warsztat pracy. Szkoła czeska nie jest jedyną szkołą, z którą Szkoła Podstawowa nr 5 obecnie współpracuje. W związku z likwidacją szkoły w Hirschfelde, nauczyciele postanowili nawiązać współpracę z inną szkołą niemiecką. Na przełomie września i października 2002 roku uczniowie razem z nauczycielami nawiązali współpracę z niemiecką szkołą podstawową Wilhelm – Busch – Grundschule z Zittau. Poszukiwania miały miejsce przede wszystkim przez Internet. Na początku znaleziono pięć szkół podstawowych w Zittau - mieście graniczącym z miastem Bogatynia. Po spisaniu adresów i numerów telefonów rozpoczęto rozmowy. Pierwsza szkoła, do której zadzwoniono była od razu zainteresowana współpracą. Nauczyciele umówili się na pierwsze spotkanie. Dyrekcja i nauczyciele niemieckiej szkoły bardzo ciepło przyjęli gości z Polski. W celu lepszego poznania nauczyciele polscy zaprosili uczniów na zbliżający się wieczorek andrzejkowy. 25 listopada 2002 roku odbyły się szkolne, huczne Andrzejki, na których goszczono młodych przedstawicieli szkoły z Zittau. Nauczyciele przygotowali ciekawe zabawy i wróżby andrzejkowe. Wszystko zaczęło się od wyjaśnienia pochodzenia tego wieczoru zarówno w języku polskim, jak i w języku niemieckim. Później, rozpoczęła się wyśmienita zabawa. Najwięcej zamieszania i śmiechu wywołały kotyliony. Każde dziecko losowało numerek (osobno dziewczęta i osobno chłopcy), później każdy musiał odnaleźć swoja drugą połówkę. Gdy wszyscy się odnaleźli dzieci zatańczyły taniec integracyjny. Na koniec wieczoru lano wosk, aby przekonać się, co czeka każdego w przyszłości. Goście z Niemiec przygotowali niespodziankę wręczając dyrektorowi SP nr 5 tablice ze zdjęciami swojej szkoły, którą wykonały niemieckie dzieci. Po poczęstunku wszyscy się pożegnali mając nadzieję, że niedługo ponownie się spotkają. Już w grudniu polscy uczniowie pojechali poznawać niemieckie tradycje bożonarodzeniowe. Po przyjeździe na miejsce wszyscy zostali podzieleni na trzy grupy. Każda grupa uczniów poszła do wydzielonej klasy, która przygotowała krótkie przedstawienie na temat tradycji bożonarodzeniowych w Niemczech. Podczas przerwy dzieci obejrzały inscenizacje o baśniach. Zadaniem widowni było odgadniecie tytułów przedstawianych przez dzieci baśni. Na koniec w klasach poszczególne grupy robiły ozdoby choinkowe: dzwonki z aniołkami, malowanki itp. Dzieci bawiły się fantastycznie, po mimo trudności z porozumiewaniem się. Dzieci niemieckie przygotowały dla swoich polskich kolegów świąteczne upominki. Uczniów ze szkoły niemieckiej nie mogło zabraknąć na polskich Jasełkach. Mimo barier językowych starano się wytłumaczyć Niemcom wszystkie scenki przedstawienia. Od tej pory obie szkoły spotykały się coraz częściej. W styczniu grupa polskich uczniów została zaproszona na międzynarodowe zawody sportowe. 27 stycznia 2003 r. Uczniowie z polskiej szkoły spotkali się uczniami z zaprzyjaźnionej szkoły w Zittau. Pojechały dzieci z klas II i III z opiekunami: panią Wiolettą Zdanowicz, panią Urszulą Zajączkowską i panią Iwoną Marciniak. Polscy uczniowie zostali pomieszani ze swoimi niemieckimi kolegami. Dzieci zostały podzielone na trzy drużyny, które zmagały się w różnych konkurencjach sportowych. Przy okazji uczniowie poznawali bliżej język niemiecki, nauczyli się kilku prostych słówek i zwrotów. W czasie turnieju była krótka przerwa. Wszystkie drużyny chciały zdobyć pierwsze miejsce, dlatego poziom wyników konkurencji był wyrównany. Na koniec zostały wręczone wszystkim uczestnikom dyplomy. Zmęczone, ale bardzo zadowolone dzieci wróciły do szkoły. Tam uczniowie podzielili się swoimi wrażeniami z kolegami. Dzięki częstym wyjazdom i spotkaniom uczniowie nawiązali już nowe znajomości. Przebywając z Niemcami poznają ich obyczaje, tradycje i kulturę. Dzieci zauważają, jak dwa państwa różnią sie od siebie. My podpatrujemy ich, na odwrót – oni nas. Szkolne spotkania nauczyciele starają się organizować na bieżąco, w tym celu opracowali terminarz spotkań. Klasy młodsze również nawiązały współpracę ze świetlicą niemiecka w Zittau. W dniach 13 – 17 października 2002 roku dziesięciu uczniów z klas drugich pod opieką Agnieszki Matraszek i Arletty Kucal pojechało na kilkudniową wycieczkę do Hartau. Spotkali się tam z dziećmi z Czech i Niemiec. Organizatorzy przygotowali dla uczniów wiele atrakcji i niespodzianek. Na dzieci czekała wędrówka wzdłuż Nysy Łużyckiej, zwiedzanie Zittau. Wszystkich zaskoczyły przygotowane dekoracje w domu młodzieżowym „Villa“, w którym mieszkali. Na ścianach poprzyczepiano duchy i czarownice. Uczniowie dowiedzieli się, że czekają na nich obchody święta Halloween. Dyskotekowe oświetlenie stanowiły lampiony zrobione z dyń. Dzieci przebrały się w wykonane własnoręcznie maski i przy zabawie próbowały nawiązać nowe znajomości. Ciekawym doświadczeniem dla uczestników było spotkanie z rzemieślnikiem. Pani pokazała dzieciom jak wykonuje się różne przedmioty z gliny. Uczniowie samodzielnie ulepili dzbanuszki i świeczniki. W czasie wycieczki nauczyli się również wyplatać kosze z wikliny i piec chleb. Miło wspominają wyprawę w góry, kąpiel w basenie i wspólne śpiewanie przy ognisku. W ostatni wieczór odbył się przemarsz dzieci przez Hartau. Z lampionami w dłoniach straszyły mieszkańców. Wielu uczestników międzynarodowego obozu poznało tam nowych przyjaciół. Wszyscy miło wspominają wspólnie spędzony czas. Z przebiegu jesiennego obozu została sporządzona przez Niemców dokumentacja (film i album ze zdjęciami). Podczas następnego spotkania – dnia 23 listopada 2002 roku nauczycielki szkoły pani Agnieszka Matraszek i pani Wioletta Zdanowicz odebrały przygotowany album i film.
|
| Strona główna O szkole Aktualności Uczniowie Kadra Rodzice Praca szkoły Dokumentacja Linki |